Stowarzyszenie Rodzin Katolickich
Archidiecezji Przemyskiej
im. Świętego Józefa Sebastiana Pelczara Biskupa

gora prawa

Materiały formacyjne - maj 2018 r.

Materiały formacyjne - maj 2018 r.
opracował: ks. dr Marek Machała
Asystent Kościelny Stowarzyszenia

 

„Życie duchowne, czyli doskonałość chrześcijańska”

w ujęciu patrona Stowarzyszenia Rodzin Katolickich

św. Józefa Sebastiana Pelczara

 

Modlitwa do Ducha Świętego.

Odczytanie fragmentu Pisma Świętego o Zwiastowaniu.

Modlitwa spontaniczna.

 

Widzieć:

Zanim przystąpimy do wspólnej refleksji nad kolejnym fragmentem dzieła naszego Patrona o doskonałości chrześcijańskiej, zatrzymajmy się chwilę nad ważnym zadaniem, które czeka nas na początku czerwca. W rozważonej scenie Zwiastowania dotknęliśmy tajemnicy poczęcia Jezusa Chrystusa, Jednorodzonego Syna Bożego. Poczęcie Boskiego Zbawiciela w ludzkim ciele kieruje nas w stronę wszystkich dzieci poczętych i nienarodzonych. 3 czerwca w Przemyślu odbędzie się Marsz dla Życia i Rodziny. Jest on ważną okazją do dania świadectwa naszej prawdziwej wiary i posłuszeństwa Bożemu Prawu. Każdy niech czuje się zobowiązany w sumieniu, aby zrobić wszystko by samemu uczestniczyć w Marszu, oraz zaprosić do udziału w nim jak najwięcej osób.

W połowie maja w Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy ul. ks. Piotra Skargi 6 będą dostępne plakaty i ulotki, które będzie można odebrać i rozprowadzić w swoich środowiskach.

VIII Przemyski Marsz dla Życia i Rodziny rozpocznie się o godz. 11.30 uroczystą Eucharystią w Archikatedrze pod przewodnictwem ks. arcybiskupa Adama Szala. Następnie po przejściu na Rynek i oficjalnych przemówieniach odbędzie się Piknik Rodzinny. Wśród atrakcji dla dzieci, młodzieży i całych rodzin będzie rozstrzygnięcie konkursu uczniowskiego pod hasłem „Polska silna rodziną” oraz koncert znanego zespołu dziecięcego Arka Noego.

Otaczajmy tę inicjatywę naszą wspólnotową i osobistą modlitwą.

A teraz przejdźmy do kolejnego fragmentu rozważań o doskonałości chrześcijańskiej.

 

4. Czy wszystkich chrześcijan powołuje Chrystus Pan do doskonałości?

Św. Józef Sebastian Pelczar odpowiada, że wszystkich – chociaż nie każdego do tego samego rodzaju i stopnia doskonałości. Doskonałość jest jakby wysoką górą, na którą wszyscy chrześcijanie wspinać się powinni, lecz nie wszyscy tą samą drogą i do równiej wysokości; Bóg sam wskazuje drogę i granicę. Bp Pelczar mówi o trzech drogach wiodących na tę górę, czyli o trzech rodzajach doskonałości.

Pierwszym rodzajem jest doskonałość zakonna, mająca za podstawę rady ewangeliczne, za sposób śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa oraz zatwierdzone przez Kościół reguły zakonne. Nikt nie jest do tej doskonałości zobowiązany oprócz tych, których sam Bóg powołał. Kto został powołany, powinien słuchać głosu Bożego, a jeżeli usłyszał i wszedł do tego hufca wyborowego, winien pod grzechem dążyć do doskonałości. Stan zakonny jest bowiem według św. Tomasza z Akwinu „stanem doskonałości”. Nakłada więc ścisły obowiązek dążenia do doskonałości, bez względu  na to, czy w jakimś zakonie przeważa życie kontemplacyjne czy czynne (to znaczy oddane pracy apostolskiej i czynom miłosierdzia). Od takich dusz wymaga Bóg, aby były wierne swoim ślubom i ustawom zgromadzenia.

Drugim rodzajem jest doskonałość, która również w świecie da się osiągnąć. Polega ona na tym, aby oczyszczać duszę nie tylko z grzechów ale również z  niedoskonałości, ćwiczyć się w umartwieniach, nabywać cnót doskonałych, oddawać się rozmyślaniu i skupieniu, łączyć się często z Panem Jezusem w Komunii św. i rozmiłować się w dobrych uczynkach. Do tej doskonałości mają obowiązek dążyć wszyscy duchowni, których życie winno być „wiernym odbiciem życia Chrystusowego i Ewangelią dla ludu”; z innych zaś dusz Pan Bóg sam niektóre wybiera i usposabia. Jeżeli wezwane, za głosem Bożym nie idą, nie grzeszą wprawdzie, lecz oziębiają przyjaźń z Bogiem, tamują wylew łask obfitszy i narażają się na różne zboczenia. Mówi nawet św. Teresa, że podobna wzgarda wezwania Bożego może czasem przyprawić duszę do zgubę.

Trzecim rodzajem doskonałości jest doskonałość zwykła, która na tym polega, aby strzec się nie tylko grzechów śmiertelnych, ale i powszednich dobrowolnych, zachowywać wiernie przykazania Boskie i kościelne, jak również obowiązki stanu, być gorliwym w modlitwie i uczęszczaniu do sakramentów oraz spełniać dobre uczynki, jakie każdy w swoim położeniu spełniać może i dźwigać mężnie swoje krzyże. Do tej doskonałości wszyscy chrześcijanie są powołanie przez sam fakt bycia chrześcijanami.

Na potwierdzenie swoich przemyśleń bp Pelczar przywołuje fragmenty Ewangelii: „Bądźcie doskonałymi, jako o Ojciec wasz niebieski jest doskonały” (Mt 5, 48). „Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkiej myśli twojej” (Mt 22, 37). „Kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje” (Mt 16, 24). Św. Józef Sebastian zaznacza, że Zbawiciel mówi to nie tylko do Apostołów, ale do wszystkich chrześcijan, a więc wszyscy chrześcijanie są zobowiązani iść za Chrystusem i dążyć do doskonałości odpowiedniej swojemu powołaniu.

Rozkaz Boskiego Mistrza wyjaśniają uczniowie. Św. Piotr w pierwszym liście pisze: „w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” (1P1,15-16). Podobnie św. Paweł wzywa nas: „żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową - ku Chrystusowi” (Ef 4,15). W innym miejscu Apostoł narodów stwierdza „wolą Bożą jest wasze uświęcenie” (1Tes 4,3). Natomiast św. Jan wzywa: „sprawiedliwy niech jeszcze wypełni sprawiedliwość, a święty niechaj się jeszcze uświęci!” (Ap 22,11b).

Biskup Pelczar stawia pytanie, czy słusznie mówią ludzie światowi, że doskonałość jest domeną zakonników i duchownych? Zapewne – odpowiada – zakonnicy i kapłani są ściślej zobowiązani do doskonałości, ale i świeccy nie są wyjęci, bo i do nich powiedziano „Bądźcie doskonałymi”. Wprawdzie trudniej jest w świecie uświęcić duszę aniżeli w zakonie, wiernym swojemu powołaniu. Mniej też ma pomocy duchowej człowiek świecki aniżeli kapłan, którego zadanie wyższej wymaga cnoty; ale z drugiej strony ludzie świeccy nie są od Boga wydziedziczeni lub upośledzeni, tak że wiernie Mu służyć mogą i powinni.

Jesteśmy stworzeniami Boga, bo Bóg naszym początkiem i celem – Bóg naszym wszystkim. Do Boga należymy całkowicie, a więc wszystko nasze – myśl, słowo, czyn, cierpienie, każde uderzenie serca, każda chwila życia – winno być oddane Bogu. Na tym właśnie zupełnym oddaniu się Bogu zawisła doskonałość.

Jesteśmy sługami, a nawet niewolnikami Boga, bo On naszym panem i Odkupicielem; lecz sługa winien pełnić rozkazy pana swego i to tym doskonalej pełnić im lepszym jest pan, im obfitszą nagroda: w więc my słudzy Boscy winniśmy doskonale pełnić rozkazy tak dobrego i hojnego Pana – w służbie zaś wiernej doskonałość jest zawarta.

Jesteśmy dziećmi Boga, bo On dał nam życie podwójne, ziemskie i duchowne, On nas karmi, odziewa tuli i obsypuje łaskami na ziemi, a chce nas obdarzyć chwałą wiekuistą w niebie; czyż nie jest więc słuszne, by dzieci całym sercem miłowały tak dobrego Ojca? Lecz właśnie od tej miłości doskonałej zależy doskonałość.

Jesteśmy chrześcijanami, to jest  uczniami, żołnierzami i naśladowcami Chrystusa, bośmy już na chrzcie wyrzekli się szatana, a oddali się Chrystusowi Panu; lecz jakiż to uczeń, który nie słucha swojego mistrza? Jakiż to żołnierz, który odbiega chorągwi swojego wodza? Jakiż to naśladowca, który nie idzie za swoim wzorem? Jeżeli więc jesteś chrześcijaninem, bądź podobny do Chrystusa, to jest naśladuj go wiernie, inaczej nie jesteś godzien tego nazwiska – kto zaś wiernie naśladuje ten jest doskonałym. Nie można zatem wątpić, że wszyscy do doskonałości są powołani.

Niestety, jakże mało ludzi rozumie głos Boży, jak mało idzie za nim, zwłaszcza w tych zgniłych czasach, gdy tak wielu popadło w niedowiarstwo, a nawet wielu z tych, co jeszcze dochowali wiary, nie żyje według jej ducha, tylko według żądz swoich i miłości własnej.

Osądzić:

Jeśli do możliwe, aby każdy z uczestników spotkania miał własną kopię tekstu, to proszę wziąć teraz coś do pisania i podkreślić zdania, sformułowania i wyrazy, które najbardziej poruszają poszczególne osoby. Po chwili indywidualnej refleksji niech każdy po kolei odczyta, co podkreślił. Następnie niech każdy powie, dlaczego podkreślił właśnie ten fragment.

Działać:

Co zrobię, aby moje życie było bardziej doskonałym…?

 

ZAKOŃCZENIE

 

Modlitwa (pieśń, modlitwa spontaniczna, różaniec).